Archive for the ‘Testujemy’ Category

PostHeaderIcon Bawiskoczek Fisher Price

Bawiskoczek Fisher Price to zabawka przeznaczona dla maluchów od 6 miesiąca życia, takich  które zaczynają raczkować.
Zabawa polega na tym, że trzeba nacisnąć na nos a rozlegnie się śmiech, muzyka i zabawka zacznie wibrować i poruszać się. jedno naciśnięcie to krótki śmiech i „zadygotanie” zabawki, kolejne naciśniecie to już dłuższa muzyczka i dłuższy ruch zabawki. Uszy zabawki mogą służyć jako gryzaczek.

Do wyboru są trzy wzory: krówka, świnka i słonik.
Zabawka na 3 baterie AA.
Cena ok 60 zł.


Opinia moja i Oli.
Nie jest to  na pewno ulubiona zabawka mojej córki. Pierwszą i największą wg nas wadą jest to, że aby słonik ( ten wzór akurat posiadamy) zaczął grać i poruszać się to trzeba mocno nacisnąć na nos. Naprawdę mocno, moja córka nie daje sobie z tym rady. Próbuje, czasem jak jej pomogę to się uda, ale łatwe to dla niej nie jest.
Druga wada jest taka, że bawiskoczek za mało się porusza. Jest to zabawka dla raczkujących maluchów, mająca je zachęcić do raczkowania, więc powinna co najmniej metr się przesunąć, kupując ją miałam nadzieje ze tak będzie, że córka będzie mogła raczkować za tą zabawką, a ona przesunie się tylko kilkakanście centymetrów i tyle. Ogólnie jest to fajna zabawka, wydająca przyjemne dźwięki, naprawdę fajny śmiech się z niej wydobywa i czasem „idzie w ruch” u nas, ale szału nie ma. Moim zdaniem nie za taką cenę.

PostHeaderIcon Aktywny Stoliczek Fisher Price

Aktywny stoliczek  Fisher Price to pierwsza zabawka którą polecam. Ja i Oli. A przede wszystkim Oli, bo ona się nią bawi. Jest to stoliczek dwujęzyczny.

Uczy m.in.

  • liter alfabetu
  • kolorów
  • kształtów
  • angielskich słówek
  • odgłosów zwierząt
  • przeciwieństw
  • powitań

Są różne tryby zabawy, nauki języka polskiego, nauki języka angielskiego,  muzyki.
Jest dużo różnych piosenek, dzwięków. Stoliczek naprawde potrafi przykuć uwagę dziecka.
Oli dostała go pół roku temu i do dzisiaj codziennie się nim bawi i jeszcze jej się nie znudził.

Na panelu znajduje się

  • otwierany laptop z literkami alfabetu oraz kształtami.
  • telefon z cyferkami (słuchawka jest jednoczesnie grzechotką- moglaby być przymocowana, bo tak to ciągle znajduje ją w innym miejscu)
  • książeczka z jedną przekładaną stroną z narysowanymi zwierzątkami, uczy nazw zwierząt i odgłosów
  • kolorowe pianino- uczy kolorów
  • poza ty jest jeszcze coś na kształt myszki komputerowej którą można przesuwać w górę i w dół, uczy sformułowań ( w górę/w dół, wysoko/nisko)
  • wmontowana grzechotka/beczka,  po pokręceniu kilkukrotnie zaczyna grać piosenka.

Gdy go dostała nie umiała jeszcze chodzić. Wspinała się przy nim, wstawała i tak się bawiła. Dużym udogodnieniem jest to, że nogi można wymontować i zostaje sam panel, którym może bawić się małe dziecko, które jeszcze nie chodzi, nie stoi samodzielnie.

Oli  jest teraz na etapie testowanie wytrzymałości stolika. Podnosi go, nosi z jednego pokoju do drugiego, przewraca do góry nogami. No i nic się z nim złego nie dzieje, także jest  naprawdę solidnie wykonany.
Baterii jeszcze od nowości nie wymieniałam więc też na długo wystarczają.

Ceny od 220-330zł  w zależności od tego gdzie kupujemy produkt. Polecam Allegro ( jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę)